15.04
Odszedł mgr Adam Kiss-Orski,redaktor naczelny portalu “Austriapol”
Kategorie: Nowości
Dodał: iPolen.at

 p1140033top.JPG

W dniu 11 kwietnia 2008 pożegnalismy ze smutkiem naszego fotoreportera, który od bardzo wielu lat był zawsze z nami na wszystkich imprezach polonijnych.

Na cmentarzu Centralnym w Wiedniu zgromadziła się bardzo licznie Polonia i austriaccy przyjaciele, aby złożyć ostatni hołd w żałobnym  smutku  ulubionemu fotoreporterowi wydarzeń polsko-austriackich Panu Mag. Adamowi Kiss-Orskiemu. Był On bardzo dobrze znany w polonijnym środowisku, bo od 8 lat relacjonował na stronie internetowej “austriapol.com” wszystkie ważne wydarzenia kulturalne polsko-austriackie. W sumie ukazało się w internecie do dnia 12 stycznia 2007 r. reportaży 1.253, zdjęć 66.876, które są wciąż do obejrzenia  w internecie na portalu      http://www.austriapol.com

Liturgię pogrzebową odprawiali w cmentarnej sali: Ks. Zygmunt Waz- Rektor Polskiego Kościoła przy Rennwegu i Prof.dr. ks.Bonifacy Miąsek. W mowie pogrzebowej ks. Rektor Zygmunt Waz ciepło wspominał zmarłego i jego dokonania w dziedzinie propagowania polskości w Austrii.
Przmówienie pożegnalne pełne osobistych refleksji, wzruszające  wygłosił jego największy przyjaciel Prof.dr Adam Zieliński, znany pisarz, Lwowianin tak jak zmarły. Fotoreporter Pan Adam Kiss-Orski urodził się  12 maja 1935 r. we Lwowie i tam spędził swoje dzieciństwo. Studia na Akademii Wychowania Fizycznego odbywał w Warszawie, był mistrzem szpady i floretu. W Austrii przebywał od kilkudziesięciu lat. W 2000 r. założył portal internetowy „austriapol.com”, w którym prezentował zdjęcia z życia Polonii w Austrii w formie fotoreportaży, a także z wydarzeń kulturalnych, politycznych  i gospodarczych polsko-austriackich. Założył Stowarzyszenie Polonijne w Austrii w 2000 r. pod nazwą: „Austriapol-Magazin für interkulturellen Dialog”, mające na celu propagowanie dokonań Polaków w Austrii przy pomocy fotoreportaży.
W uznaniu zasług dla kultury polskiej został w 2006 r. odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP, a został do odznaczenia  wytypowany przez Ambasador Prof.dr Irenę Lipowicz  za społeczne wielkie zaangażowanie w Roku Kultury Polskiej w Austrii.

W trakcie sentementalnej przemowy prof.dr.Adam Zieliński wspominał wydarzenia z życia zmarłego, jego dziedziństwo we Lwowie i zaangażowanie w propagowaniu dokonań Polaków w Austrii nie tylko katolików, ale także Polaków pochodzenia żydowskiego. Na organach zagrał lwowskie piosenki polonijny artysta muzyk pan Marek  Kudlicki. Przemawiał również Charge d’Affaire Ambasady Polskiej Jarosław Dziedzic przypominając zasługi zmarłego dla kultury polskiej i fakt odznaczenia Jego w Ambasadzie Polskiej  Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP w 2006 r. nadanym mu przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Przyjaciele z klubu Szermierzy oddali hołd przy trumnie, a pan Stanisław Kruciński po pożegnalnej przemowie złamał szpadę i ozdobił ją białą różą, którą położył na trumnie zmarłego. Było to wydarzenie dla wszystkich bardzo  przejmujące i symboliczne, bo zmarły był mistrzem szpady.

Kondukt żałobny liczący około stu osób na czele z rodziną zmarłego, przedstawcielami Ambasady Polskiej udał się za trumną na miejsce ostatniego spoczynku. Tam polscy księża zakończyli ceremonię pogrzebową modlitwą i śpiewem.  Na zakończenie  żałobne kondolencje składano rodzinie
zmarłego: żonie pani Janinie Kiss-Orski, córce pani Magdalenie  Kiss-Orski, jej mężowi Krzysztofowi
Ludwińskiemu i wnuczkowi Niko. Niezliczona ilość kwiatów  i osobiste pożegnania Polonii ze zmarłym nad grobem,  świadczyły o wielkiej stracie odczuwalnej po śmierci polonijnego Fotoreportera, ulubionego Adama Kiss-Orskiego, który z wszystkimi chciał  żyć w zgodzie. Będzie Go nam bardzo wszystkim brakowało.

In Memoriam
Fotoreporter Adam Kiss-Orski
dsc09422.jpg
Był wśród nas zawsze i fotografował
gotowy niestrudzenie zrobić reportaż z wydarzeń
relacjonował polonijne imprezy w Austriapol
nasz kronikarz od wielkich naszych zdarzeń.

Teraz gdzieś napewno buja w obłokach
fotografuje anioły i świętych
i śle nam obrazy z dalekiego nieba
bo swoim zadaniem jest nadal bardzo przejęty.

A my tu zasmuceni Jego odejściem
uronimi łzę smutku i rozpaczy
kwiatami obsypiemy Jego grób
i żałować będziemy po niewczasie…

Gdy spojrzymy z ufnością w niebo
szukając pocieszenia w smutku
pojawi się znowu nasz Fotoreporter Adam
i zrobi nam zdjęcie przy blasku piorunu !

Janina Osses-Frei

http://janinaf.meonnet.com/
Fotoreportaż

Komentarze

Dodaj komentarz